wtorek, 16 kwietnia 2013

Jestem przed drzwiami

Och kochanie, przepraszam, ale mi zabrakło benzyny, potem mnie porwali i torturowali, i jak już uciekłem to się okazało, ze jestem w innym kraju, i musiałam się przedzierać do Polski  Ale jestem blisko, bardzo blisko! (przy drzwiach dokładnie... otwórz proszę...)

stęskniony Roman ! xxx!


p.s.
spójrz gdzie ci podli porywacze mnie trzymali > dom zła, sadyści jebani ! i tak do mnie ciągle mówili, ech, chyba mi życie złamali,... liczę na ratunek... no otwórz, otwórz już drzwi , jestem tuz obok wycieraczki...

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz